Prawo Laffera

O podatkach, bogactwie i wolności

Wpisy oznaczone tagiem: Bezrobocie

Opodatkowanie robotów

Opodatkowanie robotów - Bill GatesWśród wielu nonsensownych rozwiązań dotyczących podatków, na szczególną uwagę zasługuje pomysł opodatkowania robotów. Dlaczego jest w tym coś szczególnego? Gdyż rozwiązanie takie postulują osoby, które trudno posądzać o szerzenie tak skrajnie nieracjonalnych pomysłów. To, że propozycja opodatkowania robotów znalazła się w projekcie rezolucji Parlamentu Europejskiego mnie akurat nie dziwi, ale jeśli ideę takiego podatku popiera m.in. noblista Robert J. Shiller, czy multimilioner Bill Gates, to jest to już zastanawiające. Pomysł ten niestety podoba się również Mateuszowi Morawieckiego, naszemu Ministrowi Gospodarki i Rozwoju.

Naprawdę, wszystkie wspomniane wyżej osobistości bardzo szanuję. Jeden jest wybitnym ekonomistą, drugi wybitnym przedsiębiorcą, a trzeci wybitnym bankowcem. Jako zwykły inżynier uważam jednak, że powierzanie tym osobom gospodarki z takimi pomysłami jest szaleństwem.

W dalszej części przedstawię racje leżące u podstaw idei opodatkowania robotów i postaram się wyjaśnić, gdzie tkwi błąd myślowy jej zwolenników.

Czytaj dalej →

Praca jałowa jako przyczyna bezrobocia i niskich płac

Praca jałowa jako przyczyna bezrobocia i niskich płacW zależności od efektów, jakie przynosi nam nasza praca, możemy ją podzielić na dwa rodzaje. Może to być to praca z efektem bezpośrednim, np. sprzątanie mieszkania, czy praca w swoim ogrodzie, czyli taka praca, w której sami jesteśmy wykonawcami uzyskiwanych pożytków, dóbr itp.
Może to być też praca z efektem pośrednim, gdzie za wykonanie swojej pracy najpierw otrzymujemy jakieś pieniądze, a potem za te pieniądze nabywamy dowolne dobra, które fizycznie wykonał ktoś inny.
Skupmy się właśnie na tym drugim rodzaju pracy, który jest istotą naszej gospodarki, nazywanej w tym wypadku gospodarką wymienną.

W przypadku pracy z efektem pośrednim często dochodzi do sytuacji, kiedy nasza praca nie tworzy żadnych efektów i jest to wtedy praca jałowa, a pomimo tego, pobieramy pensje, idziemy do sklepu i korzystamy z efektów pracy innych ludzi. Będę się starał dalej wykazać, że istotną przyczyną występującego zjawiska tzw. bezrobocia jest właśnie praca jałowa.

Innymi słowy, przyczyną tego, że jedni ludzie nie mogą znaleźć pracy jest to, że inni ludzie wykonują pracę jałową, ale mimo wszystko za tą jałową pracę otrzymują pieniądze. Problem ten poruszałem już w niektórych wcześniejszych wpisach. Chciałbym go jednak rozwinąć posługując się modelem obiegu pracy i pieniędzy, ale po kolei.

Czytaj dalej →

Demografia a bezrobocie

Liczba emerytów a bezrobocieJak podała Gazeta Prawna w artykule "Za sześć lat koniec z bezrobociem", demografowie i inni eksperci z GUS oraz innych instytucji badawczych "zgodnie podpisują się pod tezą, że w 2020 r. zajęcia nie będzie miało zaledwie 500 tys. Polaków". Miałoby to wynikać z sytuacji demograficznej, a konkretnie z większej ilości osób odchodzących na emeryturę w stosunku do ilości osób wchodzących na rynek pracy. Zdaniem ekspertów wyznających tego rodzaju przekonania: Im więcej ludzi odchodzi na emerytury, tym więcej zwalnianych miejsc pracy, co teoretycznie powinno zmniejszać bezrobocie. Niby logiczne, ale w dalszej części postaram się wyjaśnić, dlaczego tego rodzaju poglądy są błędne, gdyż nie biorą po uwagę prawa Laffera. Stopa bezrobocia (stosunek liczby osób bezrobotnych w stosunku do liczby ludności aktywnej ekonomicznie) nie tylko się nie zmniejszy, ale wręcz wzrośnie, o ile oczywiście nadal będziemy tkwili w tych samych zasadach ustrojowych, które obowiązują obecnie.

W zrozumieniu niektórych mechanizmów czasami bardzo pomocne jest przedstawienie skrajnej sytuacji. Spróbujmy więc sobie wyobrazić, że 99% społeczeństwa stanowią emeryci, a tylko 1% ludzie pracujący. Wydawać by się mogło, że bezrobocie będzie wtedy zerowe, gdyż każdy zdolny do pracy bez problemu znajdzie pracę, skoro praktycznie wszystkie miejsca pracy zostaną zwolnione, a pieniądze emerytów stworzą ponadto gigantyczny popyt na usługi związane z opieką i ochroną zdrowia. Czy rzeczywiście jest to jakieś pocieszenie dla naszych dzieci i wnuków, którym w przyszłości przyjdzie szukać pracy? Zresztą, podobny efekt w kwestii zmniejszenia bezrobocia można by również osiągnąć poprzez obniżanie wieku emerytalnego.

Niestety efekt będzie zupełnie odwrotny i zamiast zerowego bezrobocia, będzie ono bliskie 100%. Zerowe będą tylko kwoty wypłacanych emerytur. Skoro 1% społeczeństwa będzie musiało utrzymać 99% emerytów, to żaden przedsiębiorca nie podejmie się takiej legalnej działalności gospodarczej, gdzie praktycznie cały zysk firmy i dochód zatrudnionych pracowników (i nie wiadomo jeszcze jak wysoki VAT) będzie musiał być przekazany na finansowanie systemu emerytalnego, systemu opieki społecznej, systemu ochrony zdrowia i jakiegokolwiek innego jeszcze systemu "pomocy", który zostanie demokratycznie ustalony przez 99% wyborców. Taka jest brutalna prawda. Owszem, bezrobocie mogłoby być może i zerowe, ale pod warunkiem, że w podanym wyżej skrajnym przypadku powyższe systemy "pomocy" w ogóle przestaną istnieć. Czy jest to jednak możliwe?

Czytaj dalej →

Co jest przyczyną bezrobocia?

Bezrobocie - Co jest przyczyną bezrobocia? W klasycznym ujęciu, zjawisko bezrobocia tłumaczy się nadmiarem rąk do pracy w stosunku do oferowanych miejsc pracy. A od czego to zależy? Firmy potrzebują tyle rąk do pracy, ile jest im potrzebne do wytworzenia określonej ilości dóbr, nie mniej i nie więcej. Ilość tych dóbr jest natomiast uzależniona od popytu na te dobra na rynku. Im mniejszy popyt konsumentów, tym mniejszy popyt na jakąkolwiek pracę. Popyt konsumentów jest uzależniony następnie od możliwości finansowych konsumentów, czyli od tego, jakie dobra są w stanie wypracować sami konsumenci itd., itd. i koło się zamyka.

Warunkiem rynkowego popytu na naszą pracę jest podaż innych dóbr stworzonych przez kogoś innego. Z tego, że ktoś chciałby coś kupić (popyt) nic nie wyniknie, o ile ten ktoś sam czegoś wartościowego nie dostarczy na rynek (podaż). Nie ma więc jakiegokolwiek popytu bez wcześniejszej podaży. Żyjemy po prostu w gospodarce wymiennej, co oznacza, że wymieniamy się tym, co każdy z nas jest w stanie wytworzyć dla kogoś innego. Pieniądze są tylko środkiem tej wymiany.

Gdy szukamy pracy, to tak naprawdę szukamy możliwości pozwalających nam na stworzenie jakiś dóbr. Gdy nie wiemy, jak to zrobić lub gdy nie mamy nawet pojęcia o tym, jakie to właściwie powinny być dobra, to zatrudniamy się w jakiejś firmie. Firmy zakładane są przez przedsiębiorców, którzy wiedzą, co i jak stworzyć i sprzedać. A jak im się nie uda, to bankrutują.  Czyli albo sami stajemy się przedsiębiorcami albo się zatrudniamy u przedsiębiorców. Gdyby wszyscy przedsiębiorcy nagle zniknęli, to bezrobocie wyniosłoby 100%, przynajmniej w gospodarce wymiennej. I tu należałoby szukać głównych przyczyn bezrobocia.

Czytaj dalej →